Na ponad 300 tys. zł usiłował oszukać Skarb Państwa importer wwożący przez przejście graniczne w Cieszynie-Boguszowicach ponad tysiąc dywanów o wartości 800 tys. zł. By zapłacić niższe podatki, sfałszował dokumenty. Wynikało z nich, iż dywany pochodzą z Turcji. W takim przypadku importer nie płaci podatku celnego. Celnicy wykryli jednak, że dywany wykonano w Egipcie. Podatek celny wynosi wówczas 60 procent.Dywany zarekwirowano, sprawą zajmie się sąd. Gdyby dywany zostały odprawione, Skarb Państwa straciłby ponad 200 tys. zł podatku celnego oraz ponad 100 tys. zł podatku VAT.