2 tysiące rowerzystów, 45 kilometrów, przerwa na Pikniku Lotniczym – jednym słowem 15 Rodzinny Rajd Rowerowy. Nad Bielskiem zaświeciło nawet słońce. Jak co roku były też nagrody – te standardowe dla najliczniejszej rodziny (11 osób przywiozła rodzina Biłko), dla najstarszego (ponad 75 lat) i najmłodszego (roczek) uczestnika, wyróżniono grupy zorganizowane, szkoły i imponujące konstrukcje rowerowe. Była również nagroda dla sowy rajdu i tchórza rajdu. Tchórza- zwierzaka oczywiście.