ROB kontra MOPS.
To nie był najprzyjemniejszy dzień w życiu dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Dostało jej się dziś od bezrobotnych, którzy zorganizowali pikietę przeciwko działalności Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pikietujący zebrali się na placu Bolesława Chrobrego i stamtąd przemaszerowali pod siedzibę MOPS. Według wcześniejszych ustaleń do protestujących miał wyjść wiceprezydent Henryk Juszczyk, ale ten wysłał jedynie w swoim imieniu szefową Wydziału pomocy społecznej, Mariolę Bużek-Dziedzic. Zdaniem Ruchu Obrony Bezrobotnych MOPS nie robi nic, aby pozyskiwać dodatkowe środki, na które czeka 14 tysięcy osób – klientów Ośrodka. Joanna Dworniczek – dyrektor MOPS - broniła się: “Zapraszałam przedstawiciela Ruchu Obrony Bezrobotnych na spotkania, ale do nich nie dochodziło. Jest szansa, że los najuboższych poprawi się.” – dodała Dworniczek. “ To o czym pani mówi wiemy od dawna, oczekujemy dodatkowych działań z waszej strony , aby ulżyć doli najuboższych”- ripostował tymczasem koordynator Ruchu Na Podbeskidzie, Paweł Czyż.
Artykuł wyświetlono 879 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›