Katowicki sąd aresztował 28-letniego Grzegorza S., podejrzanego o zabójstwo policjanta z Będzina 10 sierpnia tego roku. Wcześniej zatrzymanego przesłuchał prokurator i formalnie przedstawił mu zarzuty - podała Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Prokuratorzy mogli przesłuchać Grzegorza S. dopiero po miesiącu od jego zatrzymania. Wcześniej nie pozwalał na to stan zdrowia zatrzymanego, który został ciężko ranny podczas policyjnej obławy 14 sierpnia w Bielsku-Białej. Prokuratura postawiła Grzegorzowi S. zarzuty zabójstwa policjanta, nielegalnego posiadania broni i amunicji oraz bezprawnego wtargnięcia na prywatną posesję. Grozi mu dożywocie. Do zabójstwa 23-letniego policjanta z będzińskiej komendy doszło w nocy z 9 na 10 sierpnia podczas pościgu za podejrzanymi o najście na jedną z miejscowych posesji. Powiadomiony o zdarzeniu patrol policji chciał wylegitymować dwóch mężczyzn idących ulicą w pobliżu tego miejsca. Ci rzucili się do ucieczki. Kilkaset metrów dalej wywiązała się strzelanina.23-letni policjant zginął trafiony w głowę strzałem z bliskiej odległości. Grzegorz S. był już wcześniej karany za włamania i rozboje. Zatrzymano go kilka dni po zabójstwie policjanta. Podczaspolicyjnego pościgu został ciężko ranny. Wraz z nim zatrzymano syna Włodzimierza C., do którego gangu miał należeć Grzegorz S.