Rękoczyny u szefa
Dyrektor MZK pobił główną księgową. Teresa Sabela stanęła po stronie pracownicy, która została wezwana do szefa. Chciała uczestniczyć w rozmowie, bo także jej zdaniem w firmie dyrekcja stosuje mobbing, czyli psychiczne znęcanie się nad ludźmi. Szef MZK zdenerwował się. Główna księgowa ma posiniaczone ręce, a na prawym rękawie bluzki są nawet ślady krwi. Dariusz Kraus, dyrektor MZK, nie chciał z nami rozmawiać. Kiedy nasz reporter wszedł do jego gabinetu, gdzie był także sekretarz miasta – Kraus z uśmiechem na ustach powiedział, że całe zdarzenie to komedia. Władze Bielska zawiesiły Dariusza Krausa w pełnieniu obowiązków dyrektora. Wiceprezydent Waldemar Jędrusiński powiedział nam, że nie wyobraża sobie, by Kraus wrócił do firmy.
Artykuł wyświetlono 1795 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›