Awantura o specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Bielsku-Białej. Radna Bożena Kotkowska zaniepokojona sygnałami, że ośrodek będzie musiał wyprowadzić się z obiektów przy ul. Bystrzańskiej ostro skrytykowała ten pomysł. Kotkowska zapytała, czy budynki i tereny, na których znajduje się ośrodek nie były komuś przydatne. Naczelnik wydziału mienia gminnego Barbara Granuszewska potwierdziła, że nieruchomością ośrodka był zainteresowany właściciel hotelu Vienna, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie. Podkreśliła jednak, że na razie dzieci są w ośrodku i nikt wobec tego nieruchomości nie sprzedaje. Słowa radnej zdenerwowały prezydenta Jacka Krywulta. Tak oburzonego i mówiącego podniesionym głosem prezydenta jeszcze na sali sesyjnej nikt nie słyszał.