Walka o światła
Długo czekali, jeszcze muszą wykazać się cierpliwością. Mowa o mieszkańcach Czechowic-Dziedzic z okolic ulicy Węglowej. Ludzie od kilku lat walczą, by na skrzyżowaniu Węglowej z drogą Bielsko-Katowice pojawiły się światła. Argumentów mają sporo: na skrzyżowaniu często dochodzi do wypadków, przejście przez drogę krajową na drugą stronę Czechowic-Dziedzic graniczy niemal z wyczynem.
Mieszkańcom obiecywano, że sygnalizacja świetlna będzie gotowa w czerwcu, potem w sierpniu, ale dopiero dziś rozpoczęła się jej budowa.
Marek Micor, którego firma będzie generalnym wykonawcą świateł zapewnia, że przy sprzyjających warunkach sygnalizacja zostanie oddana do użytku nawet wcześniej niż planowano. Micor dodaje, że sama budowa świateł nie jest wielką trudnością, ale prace będą niebezpieczne, bo prowadzone przy olbrzymim natężeniu ruchu.
Zastępca burmistrza Czechowic Stanisław Czyż podkreśla, że jest to ostatnie tak newralgiczne miejsce w Czechowicach, gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej. Światła powinny być gotowe na koniec listopada.
Artykuł wyświetlono 939 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›