Choroba pszczół, zwana zgnilcem złośliwym, zaatakowała okolice Wadowic . Lekarze z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Wadowicach zapewnili, że panują nad sytuacją. Ogniskiem choroby była pasieka w jednej z podwadowickich wsi. Jedynym ratunkiem było tam spalenie przez właściciela trzech zainfekowanych uli. Wojewoda małopolski wydał specjalne rozporządzenie, w którym uznał okolice Wadowic za zagrożone chorobą. Zakazuje się w nim wywożenia bez zezwolenia z zagrożonego rejonu uli, matek, czerwia i pszczół oraz urządzania wystaw pszczelich. Zakaz obowiązuje do 17 października.