10 górników przebywa od wczoraj na dachu kopalni "Centrum" w Bytomiu. Ich koledzy rozpoczęli rotacyjny protest pod ziemią. Protestujący domagają się wycofania decyzji o likwidacji czterech śląskich kopalń: "Bytom II" i "Centrum" w Bytomiu oraz "Polska-Wirek" w Rudzie Śląskiej i "Bolesław Śmiały" w Łaziskach Górnych. Ze względów bezpieczeństwa nie zwiększa się liczba protestujących na dachu. Może tam przebywać najwyżej 10 osób. To również protest rotacyjny. Górnikom zapewniono namiot i ciepłe napoje, mają łóżka polowe i śpiwory. Ale to nie wszystkie górnicze akcje. Trzynasty dzień trwa okupacja budynku Kompanii Węglowej w Katowicach. Górnicze centrale związkowe przygotowują się też do demonstracji pojutrze w Warszawie. Mają się tam udać również pracownicy z innych, niż przeznaczone do likwidacji kopalń.