Wyścig z czasem
Wyścig z czasem. Niewiele go pozostało firmom, które muszą się dostosować do unijnych norm. Szczególnie ciężkie zadania mają producenci żywności. Wilamowicka piekarnia jako jedna z pierwszych w regionie wprowadza system “hacap”, bez którego nie ma czego szukać na unijnym rynku. "Nakłady są konieczne, ale w dużej mierze usprawni nam to produkcję" – przekonuje prezes Józef Gawlik. “Trzeba będzie przebudować zakład i dokupić trochę urządzeń, ale przede wszystkim musi się zmienić mentalność załogi. Bo to jest podstawa. “Hacap” wprowadza się z załogą. Można zrobić złotą piekarnię, ale jak załoga tego nie zrealizuje, to nic z tego nie będzie” – dodaje Gawlik.
Artykuł wyświetlono 837 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›