Szlachetne raki
50 kilogramów, czyli około 1,5 tysiąca raków, wpuścili do potoków w Beskidzie Żywieckim przyrodnicy z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego.
Przyrodnicy chcą w ten sposób odbudować populację raka szlachetnego w Beskidach.
Raki trafiły na Żywiecczyznę z Podkarpacia. Transportowano je w
specjalnych łubiankach, samochodami z klimatyzacją. W Beskidzie Żywieckim trafiły do dwóch potoków. Dokładne miejsce okryte jest tajemnicą. Przyrodnicy obawiają się, że "smakosze" mogliby je natychmiast wyłapać.
Artykuł wyświetlono 858 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›