Imię zabitego na służbie 23-letniego sierżanta Grzegorza Załogi otrzymał szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Katowicach. Na frontowej ścianie szpitala ojciec poległego policjanta oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Krzysztof Janik odsłonili tablicę pamiątkową. "Tablicą i nadaniem imienia szpitalowi czcimy człowieka, który dał dowód tego, co znaczy dziś w Polsce, w 2003 roku, być patriotą, funkcjonariuszem służby publicznej, człowiekiem odpowiedzialnym" - podkreślił minister Janik. Katowicki sąd aresztował już 28-letniego Grzegorza S., podejrzanego o zabójstwo policjanta. Zatrzymano go w sierpniu podczas policyjnej obławy w Bielsku-Białej; został wówczas ciężko ranny. Prokuratura postawiła Grzegorzowi S. zarzuty zabójstwa policjanta, nielegalnego posiadania broni i amunicji oraz bezprawnego wtargnięcia na prywatną posesję. Grozi mu dożywocie.