Śląska policja podejrzewa, że 23-letniego policjanta z Będzina zastrzelił 28-letni mieszkaniec okolic tego miasta, notowany wcześniej za włamania i rozboje - dowiedziała się PAP. Policja nie potwierdza tych informacji. Rzecznik śląskiej policji tłumaczy, że gospodarzem postępowania jest prokuratura i to ona będzie informować o postępach śledztwa. Prokuratura na razie nie udziela bliższych informacji. Być może nastąpi to jutro. Do zabójstwa policjanta doszło w nocy z soboty na niedzielę. Patrol powiadomiony został o najściu na jedno z będzińskich mieszkań. Zanim policjanci dojechali na miejsce, chcieli wylegitymować dwóch idących ulicą mężczyzn, podejrzewając ich o związek z tym napadem. Ci zaczęli uciekać. Kilkaset metrów dalej wywiązała się strzelanina. 23-letni policjant został trafiony w głowę.