Wraca sport?
Czy nad Jezioro Goczałkowickie wróci życie? Samorządowcy zbierają siły. I nie chodzi bynajmniej o żyjące tam ptactwo, ale o życie rekreacyjne i turystyczne. Gminy leżące przy Jeziorze Goczałkowickim chcą, by na zbiorniku można było znowu uprawiać sporty wodne. Batalię w tej sprawie rozpoczął Strumień. Jezioro Goczałkowickie jest głównym zbiornikiem wody pitnej dla całego Śląska. “Możemy w końcu dopuścić na nim przynajmniej niektóre formy rekreacji” – uważa radny ze Strumienia Andrzej Ochodek. Ma na myśli przede wszystkim sporty “bezsilnikowe”, bo zależy mu na ochronie miejsc zasiedlonych przez cenne ptactwo.. Przywracanie życia turystycznego już rusza. Samorządy składają wnioski o zmianę zagospodarowania terenu zbiornika tak, by można było uprawiać tam niektóre sporty wodne np. żeglarstwo.
Artykuł wyświetlono 978 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›