Zaczęło się od Zespołu Szkół Gastronomicznych i Handlowych, teraz też uczniowie innych bielskich szkół zgłaszają się do nas. Mowa o szkołach dla dorosłych. Młodzież korzysta z ulgowych biletów miesięcznych, ale ulgi im nie przysługują. Efekt? Kontrolerzy w autobusach wypisują mandaty. Co ciekawe, o tym, że uczniowie szkół dla dorosłych nie mają ulg wiadomo od prawie 3 lat. Tak zdecydowali bielscy radni. Uchwała jest, ale nie znają jej szkoły. Dlatego uczniowie zamiast całego biletu, kasują w autobusach “połówki”. Dlaczego problem pojawił się właśnie teraz? “Być może wcześniej kontrolerzy przymykali oko na osoby, które w ogóle miały bilet, a karały te, które jeździli bez"- mówi dyrektor MZK w Bielsku-Białej Krzysztof Knapik. Problem pojawił się po raz kolejny, bo ostatnio nasiliły się kontrole. “Tak jest na całym Śląsku. Uczniowie szkół dla dorosłych nie mają ulg”- dodaje Knapik. Czy jest szansa na ulgowe potraktowanie tych już ukaranych? Jeśli wszystko inne było w porządku- ważna legitymacja, wpisane numery i podpis - tak.