Trwają poszukiwania Jacka K., sierżanta sztabowego z jednostki wojskowej w Oświęcimiu. Razem z wojskowym z magazynu zniknęły dwa pistolety, karabinek sportowy i amunicja. Jak zapewnił nas dziś rzecznik Żandarmerii Wojskowej pułkownik Edward Jaroszuk – na pewno nie zginęło nic więcej. Podczas poszukiwań Jacka K. żołnierze i policja korzystają z pomocy specjalistów. Dziś także nad Oświęcimiem będzie latał śmigłowiec z kamerą termowizyjną. “Kamera umożliwia szukanie ewentualnych zwłok, bo zakładamy również, że żołnierz mógł być ofiarą przestępstwa” – mówi pułkownik.