Mały roczny kocurek uciekł przez okno. Ostatnio (19. 05. 2013) widziany na ul. Mickoewicza (koło dworca/ sfery). Wygląda jak każdy dachowiec - szary z czarnymi pręgami, które na głie tworzą małe czarne obręcze. W przeciwieństwie do kocurów "z ulicy" jest drobnym kociakiem, który boi się ludzi i zwierząt. Na widok psów stroszy ogon upodabniając się do lemura :)
Nigdy wcześniej nie był po za domem. Pije wode z kranu i toleruje tylko whiskasa juniora w saszetkach. Jeśli ktoś zna osoby, które dokarmiają koty, bardzo proszę zapytajcie się o małego dachowca.
Dodatkowe informacje na: www.youtube.com/channel/UCELFPCrbR8FZigR9eNJUjaQ?feature=guide
albo na g+ pod nickiem diablito the cat.
oczywiście telefon poniżej.




