Beskidzkie Centrum Onkologiczne w Bielsku-Białej nie ma już kontraktu. “Wyczerpaliśmy limit, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie chce renegocjować kontraktu” – wyjaśnia Rafał Muchacki, dyrektor onkologa. Muchacki szacuje, że tylko przyjmując pacjentów bez kontraktu przez miesiąc kierowana przez niego placówka straci na tym 2,5 miliona złotych. “Jednak nie zamierzamy zamykać na grudzień szpitala” – podkreśla dyrektor Muchacki.