Bielscy policjanci przedstawili dziś zarzuty kierowania gróźb karalnych 26-letniemu Mariuszowi B. Wczoraj o godzinie 11.00 sprawca pojawił się z nożem w ręku w jednym z bielskich salonów piękności przy ul. Sarni Stok, gdzie pracuje jego "była" - 25-letnia dziewczyna. Wymachując nożem groził jej pozbawieniem życia. Powodem jego zachowania był zawód miłosny. Na miejscu zdarzenia szybko pojawili się policjanci, którzy zatrzymali Mariusza B. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy - miał we krwi 1,2 promila alkoholu. Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej odpowie za przestępstwo gróźb karalnych, za co grozi mu do 2 lat więzienia.