Katowicki Instytut Pamięci Narodowej ściga listami gończymi dwóch byłych milicjantów, podejrzanych o strzelanie do górników kopalni "Wujek" w 1981 r. Jan Prosowski i Roman Schmidt (poprzednie nazwisko - Ratajczyk) wyjechali z Polski w początkach lat 90. niespełna tydzień temu katowicki sąd na wniosek IPN wydał postanowienie o ich aresztowaniu, co pozwoliło na wystawienie listów gończych. Prosowski i Schmidt są podejrzani o strzelanie 16 grudnia 1981 r. w kopalni "Wujek" do górników protestujących przeciw wprowadzeniu stanu wojennego przez władze PRL. Zginęło wtedy 9 górników. Ponieważ podejrzani wyjechali za granicę sprawę obu wyłączono z głównego śledztwa przeciw członkom plutonu specjalnego ZOMO, który strzelał w "Wujku". Przypomnijmy: proces w tej sprawie zacznie się - już po raz trzeci - prawdopodobnie późną wiosną przed sądem w Katowicach.