Mieszkańcy Gliwic zlożyli aż 126 protestów do planów budowy drogi, łączącej zachodnią część miasta z autostradą A4. To absolutny rekord. Żadna z inwestycji drogowych w Gliwicach nie wzbudziła do tej pory takich emocji. Zapowiada się więc, że sesja 29 stycznia będzie prawdziwym maratonem. Każdy protest radni będą musieli rozpatrzyć osobno.Cała procedura może się jeszcze przedłużyć, bo mieszkańcy mają prawo zabrać głos podczas sesji. Budowę ulicy chcą zablokować mieszkańcy dzielnicy Ostropa. Protesty złożyło wiele rodzin: osobno mąż, żona i pełnoletnia córka czy syn. Nietypowy protest może się udać, bo połowa ze 126 skarg to tzw. zarzuty (mogą je złożyć tylko mieszkańcy, których działki graniczą z nowo budowaną drogą). W tym przypadku do odrzucenia skargi nie wystarczy głosowanie radnych. Mieszkańcy mogą się jeszcze odwołać do NSA.