Choć w Bielsku-Białej w zasadzie nie ma co narzekać w tym roku na odśnieżanie ulic, to jednak koszmarem są zaśnieżone chodniki. Wiceprezydent miasta Henryk Juszczyk obiecał, że ze środków na prace społecznie użyteczne zostaną zatrudnieni ludzie do odśnieżania chodników. Pieniądze otrzyma ZGM, którego dyrektor Wojciech Łozowski zapewnia, że dzięki temu lepiej będą odśnieżone chodniki w okolicach budynków komunalnych. Komendant Straży Miejskiej Andrzej Grzegorzek zapewnia przy tym, że właściciele posesji jeśli nie dopełniają obowiązku odśnieżenia chodnikow są karani. Grzegorzek przyznaje jednak, że nie zawsze łatwo jest ustalić komu mandat wręczyć.