Koniec banku chleba?
Dramat ubogich. Po czechowickim upada także bank chleba w stolicy Podbeskidzia. W bielskim banku chleba jest zarejestrowanych 650 rodzin, czyli ponad 1700 osób. Dla tych ludzi brak banku chleba to dramat. Piekarz Adam Wykręt tłumaczy, że w tej chwili zmieniły się przepisy dotyczące odpisów na cele charytatywne. "Nie dość, że nic praktycznie nie mogę odpisać, to jeszcze od darowanego chleba muszę płacić VAT. To absurd" – wyjaśnia Wykręt. Na razie z jego piekarni do banku chleba docierają dostawy, ale już pierwsi dostawcy przestali odwiedzać bank chleba. "Dla naszych klientów to prawdziwy dramat" – mówi pracownik banku chleba Przemysław Mikołajewski.
Artykuł wyświetlono 959 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›