Zaskoczenie z jednej strony, obawy z drugiej – takie były nastroje po wystąpieniu w Bielsku-Białej wicepremiera i ministra infrastruktury Marka Pola. W czasie polsko-słowackiej konferencji “Wąskie gardła” powiedział, że obecnie dla Polski priorytetowym połączeniem w korytarzu północ – południe jest droga na Słowację prowadząca przez Morawy. Senator Władysław Bułka już zapowiedział, że nie dopuści do tego, by na drugi plan zostały zepchnięte sprawy drogi ekspresowej z Bielska przez Żywiec aż do Żyliny. Zresztą strona słowacka również właśnie z tego powodu nalegała na spotkanie w Bielsku. Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych w Katowicach Krzysztof Raj tłumaczył tymczasem, że zaszło nieporozumienie. Oba korytarze – i ten przez Morawy i ten przez Podbeskidzie – są traktowane tak samo.