Najpiękniejsze polskie kolędy oraz beskidzkie pastorałki w wykonaniu góralskiej kapeli "Wałasi" z Istebnej i Józefa Skrzeka długo oklaskiwała publiczność koncertu w bazylice jasnogórskiej. Koncert poprzedziła msza św. , podczas której modlono się za duszę zmarłego tydzień temu Czesława Niemena. Józef Skrzek zagrał na organach ku czci nieżyjącego przyjaciela. Pamięci Niemena poświęcona była także ostatnia kolęda, która zabrzmiała na koncercie.