Załoga huty Łaziska znów odlicza dni i godziny dzielące zakład od daty, którą wyznacza termin dostarczania energii do zakładu, czyli 31 stycznia. Wszystko wskazuje na to, że dziś po południu rozstrzygnie się kwestia: nowa umowa czy kolejne odcięcie prądu i przestój w produkcji? Huta podpisała umowe na dostawy energii w 2004 roku, ale do tej pory nie ma tzw. umowy węglowej, która gwarantuje dostawy węgla po takiej cenie, by kupiona na jej podstawie energia była opłacalna dla zakładu.