Mniej taksówek?
Każdy taksówkarz powinien był złożyć do końca ubiegłego roku wniosek o wydanie licencji na prowadzenie taksówki. Kto tego obowiązku nie dopełnił nie może formalnie przewozić pasażerów. W Bielsku-Białej sytuacja jest o tyle szczególna, że na wniosek samych korporacji taksówkowych radni ustanowili na 2004 rok zerowy limit nowych zezwoleń na taksówki. Oznacza to, że ci, którzy nie zdążyli w starym roku będą musieli poczekać na ewentualną licencję 12 miesięcy. A takich osób może być sporo, bowiem jak ocenia Sabina Dutka, Naczelnik Wydziału Ewidencji Gospodarczej, na 530 zezwoleń wniosków o licencję nie złożyło około 200 osób. Tym samym w stolicy Podbeskidzia może drastycznie spaść liczba taksówek.
Artykuł wyświetlono 952 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›