Bielski Rynek był w ten weekend miejscem dorocznego spotkania przyjaciół naszego miasta. Goście przywieźli ze sobą folklor, tańce, muzykę i... przysmaki rybne z Ustki.
Oprócz gospodarzy, w festiwalu wzięli udział goście z Francji (Besancon), Anglii (Kirklees), Niemiec (Wolfsburg), Węgier (Szolnok), Serbii (Kragujevac), Rumunii (Baia Mare), Czech (Frydek-Mistek), Słowacji (Żylina) i Ustki. Podobnie jak w latach ubiegłych, na płycie Rynku odbywały się występy kilkuosobowych zespołów folklorystycznych. W niedzielne popołudnie zobaczyliśmy szczególnie efektowną grupę ze słowackiej Żyliny oraz zespoły szantowe z Ustki: Kliwer oraz Mark Twain.Było też sporo dobrej muzyki popularnej w międzynarodowym wykonaniu.Nam spodobały się zwłaszcza standardy jazzowe,które zaprezentowała grupa z Berlina.
 
                                                 Robert Kowal