Fałszywi policjanci
Dwadzieścia tysięcy zł stracił gliwiczanin, który wpuścił w piątek do domu mężczyzn podających się za policjantów. Trzej mężczyźni odwiedzili mieszkańca Sośnicy wczesnym rankiem. Choć nie mieli mundurów, powiedzieli, że są policjantami i że muszą przeszukać jego dom. Szybko machnęli mu przed oczami czymś, co miało być służbową legitymacją, a jeden przykuł się do gospodarza kajdankami. Zabrali pieniądze i biżuterię warte w sumie około 20 tyś. zł. Gdy mężczyzna zorientował się, że został okradziony zgłosił się na komisariat.
Każda osoba podająca się za policjanta ma obowiązek podać swoje personalia, numer służbowy oraz jednostkę, w której pracuje. Powinna też pokazać legitymację, której można się dokładnie przyjrzeć, a po przeszukaniu spisać protokół i wydać pokwitowanie na zabezpieczone przedmioty - podkreśla komisarz Magdalena Zielińska, rzecznik gliwickiej policji.
Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, możemy zawsze zadzwonić na policję i zapytać, czy dana osoba rzeczywiście jest funkcjonariuszem.
Artykuł wyświetlono 855 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›