Michałowi M., proboszczowi z Piasku pszczyńska prokuratura zarzuciła molestowanie nieletnich. Chodzi o dotykanie ciał trzech nastoletnich parafianek. Niektóre twierdzą, że były molestowane już 2 lata temu. Michałowi M. grozi do 10 lat więzienia. Kiedy odczytywano mu zarzuty, odmówił złożenia wyjaśnień. Decyzją Arcybiskupa Proboszcz został zawieszony w obowiązkach duchownego do czasu wyjaśnienia sprawy. Dzisiaj prokurator zdecyduje o tym, jakie sankcje zastosować wobec podejrzanego. Nieoficjalnie wiadomo, że nie będzie to areszt. Ksiądz jest również nauczycielem religii w Szkole Podstawowej w Piasku. Obecnie nie prowadzi zajęć -przedstawił zwolnienie lekarskie. Zdaniem wiceburmistrza Pszczyny, Sławomira Kowalskiego odpowiedzialnego za sprawy oświatowe, do czasu wyjaśnienia sprawy ksiądz nie będzie uczył w szkole - zajęcia w jego zastępstwie poprowadzi ktoś inny.