Zarzuty dla rodziców Andżeliki
Zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 5-miesięczną córeczką oraz spowodowania u niej ciężkich obrażeń ciała, a także zarzut narażenia jej 2-letniego braciszka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia postawiła dzisiaj Prokuratura Rejonowa w Pszczynie 30-letniemu ojcu dzieci. Matce dzieci postawiono zarzut pomocnictwa w znęcaniu się nad dziewczynką. Obojgu podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dzisiaj po południu nadal trwały przesłuchania obojga rodziców. Prokuratura rozważa złożenie wniosku o ich aresztowanie. Na pewno wystąpi także o odebranie rodzicom praw rodzicielskich. Podejrzani nie przyznają się do winy; nie potrafią jednak wyjaśnić, jak powstały obrażenia na ciele dziewczynki. Podczas przesłuchań deklarowali, że bardzo kochają swoje dzieci. 5-miesięczna Andżelika z Czechowic-Dziedzic z poważnymi obrażeniami głowy, nieprzytomna i posiniaczona trafiła w niedzielę najpierw do bielskiego, a potem katowickiego szpitala. Niespełna dwa tygodnie wcześniej ze złamaną kością czaszki do szpitala trafił też jej 2-letni brat Jaś. U Andżeliki lekarze podejrzewali także anemię i tzw. zespół dziecka maltretowanego. Dziecko przebywa teraz na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jego stan nadal jest bardzo poważny.
Artykuł wyświetlono 830 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›