Żegnają Roberta Piórkowskiego
Dziś w Makowie Podhalańskim pożegnanie Roberta Piórkowskiego, szefa wyszkolenia Grupy Beskidzkiej GOPR. Robert Piórkowski zmarł niespodziewanie w środę. Miał 39 lat. Ostatnie godziny na stoku spędził z nim burmistrz Szczyrku Czesław Marek. “Po powrocie do stacji GOPR Robert dostał ataku serca i mimo reanimacji zmarł” - opowiada Czesław Marek. Z powodu śmierci Roberta Piórkowskiego odwołane zostały planowane na ten tydzień Międzynarodowe Mistrzostwa Ratowników Górskich. Impreza odbędzie się za rok. Beskidzcy GOPR-owcy chcą, by nosiła imię ich zmarłego przedwcześnie kolegi.
Artykuł wyświetlono 1434 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›