Tego nikt się nie spodziewał - II-ligowe Podbeskidzie pokonało u siebie Szczakowiankę Jaworzno 2-0. Obie bramki padły w pierwszej połowie spotkania. Najpierw szybko i ciekawie rozegrany rzut wolny przez bielszczan i gol Piotra Czaka, potem celnie uderzał Łukasz Błasiak. Ten drugi miał zresztą podwójną satysfakcję - strzelił bramkę swojej byłej drużynie. Trener Szczakowianki Albin Mikulski skwitował występ swoich podopiecznych krótko – “To był falstart”.