Rynek na bielskiej Starówce staje się z dnia na dzień coraz bardziej atrakcyjnym miejscem wszelkiego rodzaju spotkań, głównie towarzyskich. Pewien odsetek mieszkańców miasta wraz z poprawą pogody czuje potrzebę „wyjścia do ludzi”, zmiany otoczenia, relaksu na świeżym powietrzu.

Z tej to przyczyny odwiedzają oni nowopowstałe ogródki , które niczym grzyby po deszczu „wyrosły” na Rynku. Efektowne parasolki niewątpliwie ozdabiają centrum miasta, czyniąc z niego atrakcyjne miejsce spotkań dla wielu spragnionych świeżego, wiosennego powietrza. Dodatkowo wyśmienita kawa, czy kolorowy drink, umilają aktywnie spędzany czas.


Katarzyna Wala