18-latka, który przed dwoma dniami postrzelił z wiatrówki w twarz 14-letnią dziewczynkę zatrzymali tyscy policjanci. "Do zdarzenia doszło w sobotę po południu na placu zabaw w Tychach. Nastolatek strzelał z okna mieszkania, w którym przebywał razem z kolegami. Śrut utkwił w twarzy nastolatki. Rana - choć na szczęście okazała się niegroźna dla jej życia - wymagała chirurgicznego zabiegu" - powiedział komisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji.