Złodzieje złapani na torowisku
Tyska policja zatrzymała wczoraj pięciu mężczyzn, którzy w Imielinie rozkręcili i sprzedali ponad kilometr torów. Udawali pracowników legalnie działającej firmy, która likwidowała nieczynny szlak kolejowy. W ciągu trzech tygodni pocięli na kawałki dwa tysiące szyn i wywieźli je na złom. Zarobili na tym 108 tys. zł. Przestępcy w wieku od 20 do 50 lat wpadli na gorącym uczynku. Mieli klucze, palniki, haki do przenoszenia szyn oraz samochody do transportu - wylicza komisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Z kolei w Będzinie policja i Straż Ochrony Kolei zatrzymały na szlaku kolejowym dziewięcioosobową grupę, która przygotowywała się do rozkręcania torów. Jej członkowie również mieli palniki do cięcia szyn.
Artykuł wyświetlono 852 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›