Bezpieczeństwo dopięte na ostatni guzik
Oświęcimska policja jest już przygotowana na przyjęcie kilku tysięcy uczestników XIII Marszu Żywych, który odbędzie się w najbliższy poniedziałek. Politycy i media wymieniają Marsz jako potencjalny cel ataków islamskich grup terrorystycznych. Zastępca komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu Jerzy Wróbel zapewnia, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Zabezpieczenie jest standardowe od lat, bo nic się nie zmieniło: ten sam obóz, ta sama trasa przemarszu. Nad bezpieczeństwem uczestników Marszu czuwać będą policjanci prewencji i funkcjonariusze operacyjni z Oświęcimia i innych rejonów Małopolski. Własnymi siłami oświęcimska policja nie byłaby w stanie zapewnić bezpieczeństwa tak dużej grupie osób. Nad zabezpieczeniem Marszu Żywych pracowały będą także służby izraelskie. Marsz Żywych wyruszy w poniedziałek spod bramy “Arbeit macht Frei” w byłym KL Auschwitz do byłego KL Birkenau, gdzie pod Międzynarodowym Pomnikiem Ofiar Obozu odbędzie się uroczystość ku czci pomordowanych. Według stony izraelskiej uczestniczyło w nim będzie około 5 tysięcy młodych Żydów i 600 Polaków. Marsze Żywych od 1988 roku organizuje izraelskie ministerstwo edukacji we współpracy z organizacją "March of the Living". Odbywają się tradycyjnie w Dzień Pamięci Ofiar Zagłady (Jom Ha-Shoah).
Artykuł wyświetlono 867 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›