Bezrobocie na Ślasku maleje. Od ubiegłego roku spadło o 4500 osób - poinformował dziś dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Przemysław Koperski. Dyrektor uważa, że będzie jeszcze lepiej, bo mamy coraz lepszą koniunkturę gospodarczą i dobry system szkolenia bezrobotnych. Najwyższa stopa bezrobocia jest w Siemianowicach Śląskich, gdzie prawie co trzecia osoba pozostaje bez pracy. Najmniejsza - w Katowicach, gdzie bezrobocie wynosi około 7 procent. Według danych WUP oprócz Katowic pracę najłatwiej znaleźć na Podbeskidziu.