Roztargnienie pasażera na trzy godziny przerwało pracę Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach. Pozostawiona w terminalu walizka, postawiła na nogi wszystkie służby lotniska. Gdy w porcie trwała ewakuacja, właściciel bagażu...spokojnie leciał do Londynu. Niewielką walizeczkę na kółkach zauważył w holu patrol policji. Ponieważ nie udało się znaleźć jej właściciela, uruchomiono wszystkie procedury bezpieczeństwa: ewakuowano ludzi, a na miejsce przyjechali antyterroryści i pirotechnicy. Po sprawdzeniu okazało się, że nie ma zagrożenia. Walizka zawierała tylko rzeczy osobiste.