Nie tak wcześnie...
Na Śląsku, podobnie jak w całej Polsce spada liczba zgonów noworodków przy urodzeniu. Obecnie średnio jest to 8 przypadków na 1000 urodzeń. Zdaniem Janusza Świetlińskiego, wojewódzkiego konsultanta d/s neonatologii i tak jest nam daleko do krajów zachodnich. Tam jest o połowę mniej takich przypadków. Jednak największym problemem służby zdrowia jest, według Świetlińskiego rosnąca liczba wczesnych urodzeń. "Wcześniactwu można zapobiegać" – przekonuje. Zdaniem wojewódzkiego konsultanta wpływ na wcześniactwo ma wiele czynników. Poziom życia, warunki socjalne odgrywają tutaj znaczącą rolę. Do tego dochodzą warunki ekonomiczne, używki, poziom higieny, to czy mama chodzi do lekarza, czy też nie.
Artykuł wyświetlono 844 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›