Do tragedii doszło wczoraj wieczorem w koszarach katowickich Oddziałów Prewencji. - Jak wynika ze wstępnych ustaleń, policjant popełnił samobójstwo po godz. 21, przed rozpoczęciem służby - powiedział Adam Jachimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Inni policjanci wezwali pogotowie, a przed jego przyjazdem próbowali sami ratować kolegę, jednak rana okazała się zbyt poważna. Aspirant był doświadczonym policjantem, służbę pełnił od 14 lat. Zostawił żonę i dwoje dzieci. Policja przypuszcza, że mężczyzna popełnił samobójstwo z powodu problemów osobistych.