Pożar w ZG "Bytom II"
Węgiel zapalił się w chodniku położonym 660 metrów pod ziemią. W zagrożonym rejonie nie było pracujących górników. W kopalni trzeba było zamknąć jedną z dwóch ścian wydobywczych.
Trwa budowa tam pożarowych, które odetną dopływ powietrza do zagrożonego rejonu. Dodatkowo w pole pożarowe wtłaczany będzie azot, który wyprze tlen, a tym samym przyspieszy wygaśnięcie ognia.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, w kopalni doszlo do tzw. pożaru endogenicznego, czyli samozapalenia węgla. Akcję w kopalni nadzoruje Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach i Wyższy Urząd Górniczy.
Artykuł wyświetlono 868 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›