Dwójkę młodych ludzi zatrzymali bielscy policjanci za napad na 69-letniego staruszka. 18-letnia dziewczyna i jej 22-letni kompan dotkliwie pobili i skopali swoją ofiarę po całym ciele, a nastepnie zabrali męzczyźnie telefon komórkowy. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci niedługo później ujęli przestępczą parkę. Okazało się, że oboje zatrzymani są mocno nietrzeźwi (mieli we krwi przeszło promil alkoholu). W trakcie zatrzymania napastnicy wulgarnie odnosili się do policjantów, usiłowali się wyrwać i uciec. Kiedy, podczas szarpaniny jednemu z funkcjonariuszy spadła czapka, delikwenci "odreagowali" swoją agresję kopiąc w nią. Funkcjonariusze postanowili nie puścić i tego płazem i potraktowali to, jako... publiczne znieważenie narodowego symbolu. Obie osoby nie dość, że odpowiedzą przed sądem za rozbój, to dodatkowo tłumaczyć się będą także za znieważenie policjantów, stawianie oporu podczas zatrzymania oraz wspomniane publiczne znieważenie narodowego symbolu. Grozi im w sumie kara nawet 12u lat pozbawienia wolności.#