Ostatnie pożegnanie bohatera.
Żołnierz nie umiera, żołnierz oddaje życie. Kapitan Sławomir Stróżak tak je oddał - powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź podczas ceremonii pogrzebowej oficera, który zmarł w wyniku odniesionych ran w minioną sobotę w Iraku. Biskup, wspominając kapitana, podkreślał jego ofiarność i bohaterstwo. Oficer, przeczuwając niebezpieczeństwo, sam wyszedł rozpoznać je i został śmiertelnie ranny w wyniku wybuchu miny-pułapki. Ocalił cały konwój, którym dowodził - 15 osób. Kapitana Sławomira Stróżaka prócz rodziny, przedstawicieli rządu i dowództwa wojsk – żegnała duża grupa bielszczan. Biskup Sławoj Głódź podkreślał , że wojska polskie – mimo takich tragicznych wydarzeń jak śmierć kapitana Sławomira Stróżaka – powinni pozostać w Iraku. Kapitan Stróżak wpisuje się do panteonu polskich żołnierzy, którzy oddali życie za pokój i ojczyznę – dodał ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej biskup Tadeusz Rakoczy. Po mszy w bielskim kościele garnizonowym trumna z ciałem kapitana Stróżaka zostanie przewieziona i spocznie na cmentarzu parafialnym w Wapienicy w dzielnicy Bielska-Białej.
Artykuł wyświetlono 887 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›