Rowerowy gang przed sądem
Czterej młodzi mężczyźni wkrótce staną przed sądem. Oskarżeni są o napady na sklepy w Gliwicach. Wpadali do nich z pistoletem, kradli pieniądze i uciekali na rowerach. Wpadli, bo jedna z ekspedientek przypadkowo natknęła się na dwóch bandytów. Zawiadomiła policję, a ta dotarła do pozostałych. W jednym z mieszkań znaleziono pistolet, którego używano podczas napadów, a badania śladów DNA potwierdziły, że to zatrzymani mężczyźni brali udział w skokach. Rozpoznały ich też ekspedientki. Grozi im od trzech do piętnastu lat pozbawienia wolności. Mężczyźni nie przyznali się do winy
Artykuł wyświetlono 847 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›