Nitka, której miało nie być...
Groźnie było przez chwilę w Żywcu. Tam w poniedziałkowy wieczór (od ok. 20.30 do 21.15) strażacy i pracownicy pogotowia gazowego walczyli z gazem. Pracujący przy ulicy Zielonej na Placu Targowym robotnicy firmy remontowo-budowlanej doprowadzili do awarii. Jak informuje oficer dyżurny żywieckiej policji, pracujący tam ludzie twierdzą, że doszło do przerwania tzw. nitki gazowej, bo wg planów wcale jej tam nie powinno być. Na szczęście nie doszło do wybuchu. Obyło się też bez ewakuacji mieszkańców. Sprawę bada żywiecka policja.
Artykuł wyświetlono 918 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›