Szefowie Kompanii Węglowej chcieliby zmienić sposób wynagradzania górników, mają jednak przeciw sobie górnicze związki.Zwiazkowcy nie chcą ograniczyć przywilejów-twierdza przedstawiciele Kompanii.Koncern proponuje ograniczenia ponad 20 przywilejów i dodatków do wynagrodzenia. Nie chce już m.in. rozdawać bonów żywnościowych, wypłacać dodatku na pomoce szkolne dla dzieci górników, dopłacać do biletów kolejowych dla górników i ich rodzin wyjeżdżających na wczasy czy wydawać w naturze ośmiu ton węgla rocznie. Wszystkie dodatki stanowią ponad 30 proc. zarobków górników. Część pieniędzy byłaby włączona do pensji, a reszta zwiększyłaby fundusz motywacyjny. Buntuja sie zwiazkowcy bieruńskiej kopalni Piast. W innych kopalniach na razie spokojnie. W wielu masówki dopiero zapowiadają, a górnicze związki przygotowują ulotki, w których wyjaśnią, co chce zrobić Kompania.