W ciężkim stanie jest nauczyciel poszkodowany w wybuchu gazu w Zespole Szkół Zawodowych kopalni "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach. Mężczyzna ma poparzone ponad 60 procent powierzchni ciała. Ranny trafił do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Przyczyną wybuchu było rozszczelnienie magistrali gazowej, do którego doszło wczoraj podczas prac kanalizacyjnych. Gaz przedostał się do kanalizacji. Ekipa pogotowia gazowego zlokalizowała już przeciek. Do wybuchu doszło rano w gabinecie nauczyciela wychowania fizycznego. Ze szkoły ewakuowano młodzież. Wszyscy są bezpieczni. Na miejscu pracują strażacy oraz pracownicy pogotowia gazowego.