Teraz wicewojewoda
Wąska, dziurawa i niebezpieczna- to droga z Bielska-Białej do Żywca. Do 2010 r. te dwa miasta ma połączyć droga ekspresowa. Czy będziemy korzystać z niej za 4 lata?! Mało prawdopodobne. Czasu już niewiele, dlatego sprawą chce się zając wicewojewoda śląski, Wiesław Maśka. Impas w tej sprawie trwa już 8 lat. Chodzi o przebieg "ekspresowej" przez dwie gminy: Buczkowice i Łodygowice. Wykonawca przedstawił najnowszy projekt poprowadzenia trasy, w którym zaproponowano dwie możliwości budowy drogi. Wariant "zielony" odpowiada wójtowi Łodygowic Tadeuszowi Handerkowi, "czerwony" wójtowi Buczkowic Józefowi Capucie. ZIELONY czy CZERWONY- tu decyzja powinna zapaść do końca sierpnia. Inaczej przepadną unijne pieniądze. Jak mówi Krzysztof Raj z Generalnej Dyrekcji Dróg w Katowicach, sentymentów nie będzie. Jeśli gminy nie dogadają się, przebieg drogi zostanie im narzucony odgórnie.
Artykuł wyświetlono 1370 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›