Szpital Wojewódzki w Bielsku -Białej kontra Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Dziś rusza proces z powództwa szpitala pod Szyndzielnią, który żąda od prokuratury zapłaty za leczenie postrzelonego bandyty. W sierpniu ubiegłego roku w stolicy Podbeskidzia policjanci postrzelili przestępcę podejrzanego o zabójstwo policjanta z Bytomia. W szpitalu uratowano mu życie, ale placówka nie może odzyskać ponad 80 tysięcy za leczenie bandyty. Prokuratura odmawia zapłaty, twierdząc, że mężczyzna w momencie leczenia nie był aresztowany. Nieco inny pogląd na sprawę ma dyrektor szpitala Ryszard Batycki.